Historia Gedanii

Historia jachtu zaczyna się w 1974 roku gdy w stoczni powstaje niezwykły polarny jacht "Gedania" szkuner sztakslowy, długości 20,60 m, szerokości 5,20 m, zanurzenie 2,80 m, powierzchni ożaglowania 200 m2. Właścicielem jachtu był Jacht Klub Stoczni Gdańskiej. Zwodowana zostaje w 1975 roku, gdzie po krótkim rejsie bałtyckim, 3 lipca jacht wychodzi w morze na wielką, pierwszą w historii żeglarstwa czternastomiesięczna wyprawę za Północne i Południowe Koło Polarne. Kapitanem jednostki zostaje Dariusz Bogucki.
 
Trasa wiodła przez przejście Północno-Zachodnie, Kanał Panamski, wyspy Galapagos, Przylądek Horn szlakiem najbardziej wysuniętym na południe. Było to pierwsze polskie dotarcie do Antarktyki, pierwsze polskie i pierwsze światowe dotarcie jachtem za Południowe Koło Polarne, pierwsze polskie i światowe dotarcie do wyspy Adelaide, sforsowanie Fiordu Laubeauf i pierwsze polskie dotarcie do wysp Deception i King Georg. 9 września 1976 roku jacht wraca do kraju i cumuje w swoim porcie macierzystym Gdańsku. W ciągu 243 dniach pływania załoga przebyła 32282 mile morskie z tego w strefie gór lodowych 18 dni, a w strefie lodów dryfujących 64 dni. Z wyprawy tej powstała książka "Gedania za oba kręgi polarne" autorstwa kapitana.
Stalowa konstrukcja doskonale zdała egzamin podczas wyprawy za oba kręgi polarne i dlatego w 1978 kapitan Dariusz Bogucki ponownie wypłynął na daleką zimną wyprawę. Tym razem trasa wiodła przez Szwecję, Danię, Jan Mayen, Północną i Zachodnią Islandię, Wyspy Westmannaeyer, Orkneje, Danię. Było to drugie polskie lądowanie na Jan Mayen, trzecie polskie lądowanie w Akureiri, pierwsze polskie wejście do Heymaey. Rejs zakończył się we wrześniu.
W następnym roku jednostka żeglowała, dla odmiany po ciepłym Morzu Śródziemnym. W 1980 roku jacht powraca na północne szlaki, opływając dookoła Islandię. Od lipca do października 1981 roku 6-osobowa załoga dowodzona przez kpt. Wojciecha Wierzbickiego odbywa wyprawę naukowo-sportową "Spitsbergen 81". W czasie tego rejsu Gedania jako pierwszy polski jacht opłynęła Spitsbergen ze wschodu na zachód. W 1982 roku jacht uczestniczy w międzynarodowym zlocie Cutty Sark Tall Ships Race 82 na Bałtyku. W następnym roku odbywa rejsy do Karskrony i Wielkiej Brytanii z przejściem Kanału Angielskiego. W 1984 roku Gedania bierze udział w Cutty Sark Tall Ships Race 84 w Kanadzie.
 
Pierwszy etap wiódł przez Southampton, Wyspy Kanaryjskie i Bermudy, przez kanadyjskie porty: Halifaks, Quebec i Montreal. Kapitanem etapu był kpt. Mieczysław Czarniawski. Po zmianie załogi w Motrealu dowództwo wyprawy objął kpt. Wojciech Wierzbicki. Nowa załoga pożeglowała na Wielkie Jeziora, docierając aż do Toronto i dziewiczych obszarów nad Jeziorem Górnym. W drodze powrotnej z jezior jacht odwiedził St. Johns na Nowej Funlandii gdzie właśnie przebywał Ojciec Święty. Papież pobłogosławił jacht i załogę. Z Kanady wracali krótszą, ale trudniejszą trasą północną.
W latach 1987-1988 Gedania wyrusza na następną wielką wyprawę, płynie dookoła świata. Trasa wiodła z Gdańska dookoła Europy przez Morze Śródziemne, Kanał Suezki, Ocean Indyjski by dotrzeć do Australii w 200-lecie osadnictwa europejskiego. Dalej trasa prowadziła przez Pacyfik, Kanał Panamski, Morze Karaibskie i Kubę. Z Hawany Gedania udaje się w drogę powrotną do kraju. Jest to jej najdłuższa wyprawa.
W 1989 roku Jacht Klub Stoczni Gdańskiej postanowił wyremontować Gedanię i w tym momencie urywa się historia jachtu. Do 1992 roku zdemontowano zabudowę wnętrza i zużyte instalacje, gruntownie wyremontowano pokład i kadłub. Zamontowano nowe zbiorniki, kadłub przygotowano do wyposażenia w nowym układzie. Niestety z powodu braku funduszy przerwano prace. Na ich wznowienie nie miał środków ani klub, ani stocznia.
Taka sytuacja trwała aż do 26.02.2002 roku gdy nowym właścicielem jachtu staje się Sail Training Association Poland. Wznowiono prace remontowe i przebudowę.
W trakcie przeprowadzonej w 2005 roku przez STAP rekonstrukcji jachtu, przedłużono jego kadłub o trzy metry w celu poprawienia właściwości żeglugowych oraz wykonano od nowa zabudowę wnętrza. Gedania została wyposażona w nowoczesny osprzęt pokładowy i nawigacyjny.
 
[Wykorzystano Fragmenty artykułu Katarzyny Koj]