Troszkę historii ...

   Sail Training Ship "POGORIA"     PZ-1980
 
Pogoria powstała dzięki incjatywie i staraniom kpt. Krzysztofa Baranowskiego, dla Bractwa Żelaznej Szekli. Bractwo powstało z inicjatywy kpt. Adama Jassera w 1971 r. i dorobiło się z czasem własnej audycji w TV pod nazwą Latający Holender prowadzonej przez Bohdana Sienkiewicza.  Znaki przypominające krzyże, które przez wiele lat nosiła Pogoria na żaglach rejowych, to cztery skrzyżowane szekle, symbol Bractwa. Zbudowana została na zamówienie Telewizji Polskiej (a dokładniej: Radiokomitetu) w ówczesnej Gdańskiej Stoczni im. Lenina. Wodowanie odbyło się  23 stycznia 1980 r. 
 
"Pogoria" jest pierwszym dużym żaglowcem zaprojektowanym przez polskiego konstruktora statków - inż. Zygmunta Chorenia i stanowiła pierwowzór dla kilku podobnych jednostek, w budowie których stocznia później się wyspecjalizowała. Były to: Pogoria, Iskra, bułgarska Kaliakra, a nieco później Oceania (eksperymentalny żaglowiec badawczy PAN).
 
Debiut Pogorii w regatach Cutty Sark miał miejsce na trasie wyścigu Mon-Karlskrona pod dowództwem kpt. Krzysztofa Baranowskiego. Żaglowiec pierwszy minął linię mety, pozostawiając inne jednostki klasy A daleko z tyłu. Zwycięstwo to było bardzo cenne, gdyż "Pogoria" od momentu powstania wzbudzała wiele emocji. Podważano zasadność tak wielkich wydatków w czasach rodzącego się kryzysu gospodarczego. Gdy powstawała u schyłku epoki Gierka, podejrzewano, że jest luksusowym jachtem jednego z największych ówczesnych prominentów, szefa Radiokomitetu - Macieja Szczepańskiego. Gazety pisały wówczas o rzekomo znajdującej się na pokładzie stajni dla koni wyścigowych, o haremie złożonym z dziewcząt o różnych kolorach skóry i o oryginałach obrazów Malczewskiego i Kossaka wiszących w luksusowych wnętrzach. 
 
Przed decyzją o sprzedaniu statku uratował Pogorię długi rejs, specjalnie wymyślony przez Krzysztofa Baranowskiego, aby usunąć żaglowiec krytykom z oczu i aby trochę na siłę znaleźć gospodarcze zastosowanie dla tej jednostki. Była to dość ryzykowna wyprawa na Antarktydę (a dokładniej: do Antarktyki, gdyż samego kontynentu nie planowano osiągnąć), gdzie żaglowiec spełniał rolę transportowca, przewożąc ludzi i sprzęt dla antarktycznej stacji PAN.
Wyprawa odbyła się w dniach 7.12.1980 - 10.04.1981, a jej celem była Polska Stacja Antarktyczna im. Henryka Arctowskiego na Wyspach Króla Jerzego. Rejs był nieuzasadniony ekonomicznie (zbyt mała przestrzeń ładunkowa), ale nie o to przecież chodziło. Aczkolwiek naukowców dostarczono za ułamek ceny, którą PAN płacił obsługującym stację statkom towarowym, a ci, którzy odmówili na Stacji wejścia na pokład żaglowca, spóźnili się na święta do kraju płynąc miesiąc później motorowcem.
Rejs trwał 132 dni. Pogoria przepłynęła 21000 mil. przeszła Cieśninę Drake'a i próbowała "zdobyć" Przylądek Horn jednak silny sztorm i awaria przekładni pokrzyżował plany, zabrakło kilkunastu mil. Najdalsza pozycja na południe zanotowana w dzienniku to 62 stopnie 10 minut szerokości geograficznej południowej.
 
W 1983/84 rozpoczęto program szkoły pod żaglami. Uczniowie spędzili na pokładzie Pogorii 9 miesięcy realizując program szkolny podczas żeglugi z Polski do Indii i z powrotem dookoła Południowej Afryki. Idea Szkoły Pod Żaglami była kontynuowana w latach 1985-1991 przez Kanadyjczyków. Pogoria pływała z kilkuosobową załogą polską (do 9 osób) i Kanadyjczykami (20-40 osób). Czarter zakonczył się przed końcem 1991 roku i Pogoria wróciła do kraju. Od 1993 roku finansowanie Pogorii rozpoczeło miasto Gdynia i Gdyńska Fundacja Żeglarska jako armator. W 1993 Pogoria dołączyła do drugiego etapu regat Cutty Sark Tall Ships Race na trasie Bergen-Larvik-Esbjerg. W 1994 Pogoria popłynęła przez Atlantyk do Kanady i wzięła udział w Festiwalu Morskim na Wielkich Jeziorach Amerykańskich. W 1995 zarządzanie Pogorią przejęło stowarzyszenie STAP i Pogoria wzięła udział w Cutty Sark Tall Ships Race na trasie Edinburgh - Bremerhaven - Frederikshavn - Amsterdam. W 1996 Pogoria popłynęła na Morze Śródziemne i wystartowała w Cutty Sark Genoa - Palma - Naples.
 
W następnych latach Pogoria brała udział we wszystkich regatach Cutty Sark Tall Ships Races. W 1999 w Alborgu końcowym porcie regat Pogoria otrzymała Cutty Sark Trophy najwyższą nagrodę regat. Zimę 1999/2000 Pogoria spędziła na Morzu Sródziemnym pływając w krótkie 1-2 tygodniowe rejsy. W roku 2000 Pogoria ponownie popłynęła przez Atlantyk biorąc udział w regatach Tall Ships 2000 na trasie Kadyks - Bermuday - N.York - Boston - Halifax - Amsterdam. W latach 2001 - 2003 Pogoria w okresie letnim brała udział w imprezach żeglarskich na Morzu Północnym i Bałtyku a okres od jesieni do wiosny spędzała na Morzu Sródziemnym pływając w krótkie 1-2 tygodniowe rejsy. W roku 2004 Pogoria kolejny raz popłynęła przez Atlantyk.
Obecnie Pogoria pływa znowu po Morzu Śródziemnym gdzie spędzi najbliższą zimę.