Kapitan jako przełożony załogi.

Autor: 
Piotr Radwański
Kapitan jako przełożony załogi
 
Kapitan jest przedstawicielem armatora nie tylko w zakresie stosunków cywilno-prawnych, ale także w zakresie prawa pracy. "Ustawa o pracy na morskich statkach handlowych" w art. 21 ust. 1 stanowi, iż "kapitan statku kieruje pracą na statku i reprezentuje w czasie całej podróży armatora wobec załogi". Zgodnie z art. 18 tej ustawy kapitan wchodzi w skład załogi statku, jest pierwszym spośród jej członków. Organizuje załodze czas pracy oraz wydaje polecenia służbowe dotyczące ich obowiązków pracowniczych, ochrony zdrowia, porządku, dyscypliny oraz bezpieczeństwa statku, załogi, pasażerów i ładunku.
Kapitan posiada garść uprawnień wobec pracowników, którzy naruszają dyscyplinę pracy lub bezpieczeństwo statku, załogi lub pasażerów. Może on m.in. wydać polecenie pracownikowi wykonania zgodnej z jego kwalifikacjami innej pracy niż określonej w umowie z dwóch powodów. Jeżeli uzasadnienie leży w potrzebach statku, a także w sytuacji, gdy po rozpoczęciu podróży pracownik wykazał na zajmowanym stanowisku brak wymaganej sprawności psychofizycznej lub rzeczywistych kwalifikacji zawodowych. Bardziej drastyczną formą działania wobec "niepożądanego" pracownika jest prawo nakazania opuszczenia statku. Przesłanką to takiego działania może być zagrożenie bezpieczeństwa statku, załogi lub pasażerów, a także niemożliwość należytego wykonania pracy na umówionym stanowisku ze względu na brak wymaganej sprawności psychofizycznej lub rzeczywistych kwalifikacji zawodowych. Ponadto kapitan ma prawo zarządzenia przeszukania pomieszczeń i rzeczy pracownika pod kilkoma warunkami. Pierwszym z nich jest uzasadnione podejrzenie posiadania na statku przedmiotów zagrażających bezpieczeństwu statku lub znajdujących się na nim osób i ładunku, bądź takie, których posiadanie na statku jest niezgodne z przepisami prawa lub postanowieniami regulaminu pracy i przebywania na jednostce. Ujawnione przedmioty dowódca statku powinien usunąć ze statku lub przekazać właściwym władzom. Kapitan posiada także uprawnienie do nakładania na pracownika kar za naruszenie porządku i dyscypliny pracy oraz zasad przebywania na statku, przewidzianych w kodeksie pracy (upomnienie, nagana, kara pieniężna).
Pracownikiem w rozumieniu ustawy żeglarskiej jest osoba pozostająca z armatorem w stosunku pracy i posiadająca książeczką żeglarską. Załogę natomiast stanowią pracownicy wpisani na listę załogi danego kraju, wystawioną przez armatora. Oznacza to, że pracownik staje się członkiem załogi statku, nie w momencie zawarcia umowy, a z chwilą wpisania na listę załogi przez armatora lub kapitana. Ciekawą kwestią jest to, czy kapitan jako przełożony załogi może zawrzeć z jej członkami umowę o pracę w imieniu armatora. Art. 37 ustawy o pracy na polskich morskich statkach handowych w żegludze międzynarodowej z 1952 r. stanowił wyraźnie, że kapitan jako przedstawiciel armatora może zawrzeć taką umowę. Ponadto mógł nawet samodzielnie dokonywać tak zwanego zaciągu załogi, czyli jej poszukiwania i werbowania (jest to pozostałość z dawnych czasów, kiedy kapitan często był również właścicielem statku). W nowej ustawie przepis został usunięty, jednak taka możliwość nadal istnieje, pod warunkiem, że zostanie zawarta w regulaminie pracy na statku. Art. 90 ust. 2 "ustawy żeglarskiej" przewiduje, że taki regulamin może ustalić zasady komplemenowania załogi statku. Należy się jednak zastanowić czy dowódca statku nie wynosi uprawnienia do zawierania tego typu umów w imieniu armatora z art. 21 ust. 1 tej ustawy, który stanowi, iż "kapitan reprezentuje w czasie całej podróży statku armatora wobec załogi". Tym bardziej, że z mocy ustawy kapitan jest upoważniony do wystawiania listy załogi i dokonywania w niej wpisów, a także dokonywania wpisów, w imieniu armatora, w książeczkach żeglarskich pracowników stanowiących załogę statku.
Zgodnie z art. 55 kodeksu morskiego kapitan statku może zgłosić armatorowi sprzeciw odnośnie składu i kwalifikacji zawodowych osób wpisywanych na listę załogi. Przepis ten może w niebagatelny sposób wpłynąć na polepszenie jakości załogi statku    (a co za tym idzie bezpieczeństwa na statku). Nadaje on bowiem kapitanowi możliwość usuwania z jej składu pracowników, którzy, w jego ocenie (opartej na doświadczeniu i wiedzy), nie nadają się do zawodu lub nie spełniają oczekiwanych wymagań przy wypełnianiu swoich obowiązków pracowniczych bądź też sprawiają kłopoty dyscyplinarne na statku. Jest to właściwie jedyny przepis nadający kapitanowi jakiś cząstkowy wpływ na ustalanie składu załogi, ponieważ poza tym jest to domena niemal całkowicie należąca do armatora. Można więc wyrazić nadzieję, że regulacja ta - chociaż bez przewidzianych sankcji wobec armatora, który nie uzna sprzeciwu kapitana - nie stanie się regulacją pustą i kapitanowie będą na tyle odważni, aby z tego uprawnienia korzystać, a armatorzy zaś respektować lub choćby uważnie analizować ich uwagi. Zwłaszcza, że ponoszą oni część odpowiedzialności za błąd członka załogi, co do którego bezskutecznie sprzeciwił się kapitan.
 
Publiczno-prawne uprawnienia kapitana
Kapitan posiada publiczno-prawne kompetencje do działania w zastępstwie niektórych organów państwa. W związku z tym, że z natury rzeczy na statku nie ma urzędu stanu cywilnego, kapitan musi go, w niezbędnym zakresie, zastąpić. W przypadku urodzenia lub zgonu na statku w czasie podróży morskiej kapitan sporządza wzmiankę w dzienniku okrętowym i spisuje protokół, a następnie zgłasza zaistniały fakt urzędowi stanu cywilnego pierwszego portu polskiego, do którego statek zawinął, a za granicą - polskiemu urzędowi konsularnemu. Przed kapitanem można sporządzić testament szczególny (testament podróżny regulowany przez art. 953 kodeksu cywilnego), a w przypadku śmierci testatora na statku przekazuje testament wraz z aktem zabezpieczenia mienia sądowi rejonowemu właściwemu dla pierwszego portu, do którego statek zawinął, a za granicą - polskiemu urzędowi konsularnemu. 
Kapitan ma także obowiązek działania w zastępstwie organów ścigania poprzez dokonanie czynności o charakterze policyjno-śledczym (np. zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa, zabezpieczenie dowodów i przekazanie podejrzanego właściwym władzom w porcie polskim lub jednosce Marynarki Wojennej, Straży Granicznej lub Policji) w przypadku popełnienia na statku przestępstwa ściganego z urzędu. Należy podkreślić, ze kapitan wedle polskiego prawa nie ma kompetencji urzędnika stanu cywilnego do udzielania ślubów. Choć kompetencje takie posiadają kapitanowie statków w niektórych państwach (np. w niektórych stanach USA). Kapitan polskiego statku nie powinien więc zgadzać się na propozycję pasażerów, aby udzielił im ślubu, chyba że ceremonia taka byłaby tylko zabiegiem technicznym, po dokonaniu formalności prawnych w polskim urzędzie stanu cywilnego.
 
Protest morski
Złożenie protestu morskiego to uprawnienie, a zarazem obowiązek kapitana, który reguluje art. 64 kodeksu morskiego. Jest to oświadczenie kapitana składane na okoliczność powodującą znaczną szkodę albo prawdopodobieństwa jej wystąpienia. Wypadek uzasadniający protest morski dotyczyć może statku, osoby na nim przebywającej lub ładunku. Kapitan wówczas obowiązany jest w ciągu dwudziestu czterech godzin od chwili przybycia statku do pierwszego portu albo w ciągu dwudziestu czterech godzin od wypadku, który nastąpił w porcie, zgłosić protest morski: w kraju - w izbie morskiej; w porcie, w którym nie ma izby morskiej - sądowi rejonowemu; za granicą - polskiemu urzędowi konsularnemu. Jeżeli nie jest to możliwe, kapitan podejmuje czynności niezbędne dla ustalenia okoliczności wypadku i zabezpieczenia dowodów w trybie przewidzianym prawem miejscowym. Do spisania protestu morskiego niezbędna jest lista załogi, dziennik okrętowy oraz poświadczony przez siebie wypis z dziennika okrętowego, a w razie zaginięcia dziennika okrętowego - szczegółowy opis wszystkich okoliczności wypadku. Organ przyjmujący protest sporządza protokół, w którym zamieszcza zeznania złożone przez kapitana i członków załogi wskazanych przez kapitana. Protest morski ma na celu wstępne zabezpieczenie dowodu i w konsekwencji może zwolnić przewoźnika (armatora) od odpowiedzialności za szkody wyrządzone skutkiem wypadku morskiego. Naturalnie w ewentualnym procesie protest nie stanowi bezwględnego dowodu na okoliczności w nim zeznane, bowiem może być on podważony przez inne środki dowodowe.
Czasy, w których kapitan (termin ten pochodzi z łaciny: capitaneus – naczelny) była “panem i władcą” o nieograniczonej władzy na statku, minęły. Nie mniej jednak dziś, rola bardziej “ucywilizowanego” dowódcy statku, mimo znacznego ograniczenia kompetencji, nadal pozostaje niepodważalna. Kapitan jest nie tylko przedstawicielem armatora i zainteresowanych ładunkiem, zarządcą statku i ładunku, pierwszym nawigatorem i ostatnią instancją w wielu kwestiach, ale jest również przełożonym załogi, jej opiekunem i mentorem.
 
Piotr Radwański
 

 
Wykaz źródeł
 Kodeks morski z 2001 r. z dalszymi zmianami
Ustawa o pracy na morskich statkach handlowych z 1991 r. z dalszymi zmianami
Stanisław Matysik, Podręcznik prawa morskiego, Warszawa 1967