Greenock-Hebrydy Zewnętrzne-Orkady-Sandnes

Statek image
gedania-blue.svg

Rejs nr:

06
2021
SY Gedania

Proponowany rejs, jest rejsem stażowym. Jego czas trwania to aż 16 dni, co praktycznie oznacza pewność uzyskania stażu powyżej 100 godzin na jachcie o długości powyżej 20 m. Całość rejsu odbędzie się na wodach pływowych, więc zapewniamy również staż powyżej 100 godzin na wodach pływowych.
Zaokrętujemy w Greenock, to port w pobliżu Glasgow i lotniska, na które latają samoloty z Polski.
Z Greenock popłyniemy w kierunku Hybrydów Zewnętrznych. To nie będzie prosta i łatwa podróż. Najpierw wyjdziemy na wody zatoki Firth of Clyde, a później skierujemy się w Kanał Północny łączący Morze Irlandzkie z Oceanem Atlantyckim. To wody pływowe. Skok pływu co prawda nie rzuca na kolana, bo osiąga około 3 metrów, ale prądy pływowe robią wrażenie. W niektórych miejscach mogą osiągnąć prędkość nawet 5 knt lub więcej. Z tego powodu, trasa rejsu musi być dokładnie zaplanowana i musi uwzględniać aktualne wartości pływów i prądów pływowych. W przeciwnym wypadku nigdzie nie dopłyniemy, a jeżeli dopłyniemy to na pewno nie tam gdzie byśmy chcieli. Będzie to więc wspaniała okazja do praktycznego treningu z prowadzenia nawigacji na pływach.
Hybrydy Zewnętrzne to szkocki archipelag około 200 wysp, z czego tylko 14 jest stale zamieszkałych. Archipelag zamieszkuje około 29 tysięcy mieszkańców, z czego najwięcej bo około 9 tysięcy mieszka w Stornoway, które jest uznawane za stolicę Hybrydów. Czy tam będziemy? Trudno powiedzieć. Gedania to duży jacht. W portach musimy się z odpowiednim wyprzedzeniem awizować. Jeżeli będzie dla nas miejsce, to tam zawiniemy. Jeżeli nie, to będziemy cumowali w innych portach i przystaniach, które będą mogły nas przyjąć.
Z Hybrydów popłyniemy na Orkady. To również szkocki archipelag. Nieco mniejszy od Hybrydów Zewnętrznych, bo składa się raptem z 67 wysp, z których 20 jest zamieszkałych. Całość populacji to około 21 tysięcy mieszkańców, z których 9 tysięcy mieszka w stolicy Orkadów,  Kirkwall. Na Orkadach znajduje się tez była baza brytyjskiej floty Scapa Flow. Bazy już nie ma, ale pozostały muzea i wraki, na które można nurkować. My raczej tam nie będziemy nurkowali. Trudno powiedzieć, czy w ogóle tam będziemy. W zatoce Scapa, jest tylko jedno miejsce, gdzie ewentualnie emy zacumować, ale na Orkadach jest wiele innych ciekawych miejsc, wartych odwiedzin.
Jeżeli czas i warunki pogodowe pozwolą, to spróbujemy zahaczyć też o południowe Szetlandy. To kolejny szkocki archipelag, w skład którego wchodzi około 100 wysp, z czego tylko 15 jest zamieszkałych. Najprawdopodobniej nie będziemy mieli czasu na dokładne spenetrowanie archipelagu, ale jeżeli się uda, to może chociaż w południowej części archipelagu uda nam się znaleźć bezpieczną przystań lub kotwicowisko.
Kolejny etap naszej podróży to Norwegia, a dokładniej Sandnes w pobliżu Stavanger. Czy zobaczymy coś jeszcze w norweskich fiordach? Wszystko zależy od tego ile będziemy mieli tam czasu. Jeżeli to będzie możliwe, to możne uda się wpłynąć do Lysofiordu i chociaż z poziomu morza zobaczyć słynne Preikestolen?
Rejs zakończymy w Sandnes, skąd jest bardzo łatwy dojazd na lotnisko w Stavanger.
Kontakt do organizatora:
email: biuro@seafarer.o12.pl
tel. 603 650 472

Andrzej Szklarski

Organizator

Szklarski Andrzej
+48 603 650 472