Wasze relacje z rejsów...

 

Alina „Malina” Raduła

Nosy przyklejone do szyby

Autokar kluczy uliczkami Genui, wreszcie ją widać. Stoi tam gdzie zawsze. Przyklejam nos do szyby i należę do tej części załogi, która piszczy z radości i niecierpliwości. Ta druga część, która jeszcze nigdy nie była na Pogorii, patrzy na nas z ogromnym zdziwieniem.

2004-01-30